Z rzeki wyłowiono zwłoki mężczyzny

Dziś, 10 marca o godzinie 12:10 przy brzegu Kanału Bernardyńskiego przechodzień zauważył ciało, które znajduje się w wodzie. Na miejscu pracuje straż pożarna, policja oraz zespół pogotowia ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że może być to 51-latek, który wyszedł z domu 31 stycznia br. i od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną. W dniu zaginięcia zabrał ze sobą jedynie telefon, kartę do bankomatu i dowód osobisty. Jak mówił nam wówczas zięć zaginionego, była to pierwsza taka sytuacja, a mężczyzna chorował, miał zaniki pamięci i padaczkę. Jego zaginięciu towarzyszyła śmierć bliskiej osoby w rodzinie.

Kaliszanina poszukiwała nie tylko policja, ale kilkakrotnie również członkowie grupy Szukamy i Ratujemy – Ostrów Wielkopolski oraz ochotnicy. To już kolejne tego typu tragiczne zdarzenie w Kaliszu.

Ciało z wody wydobyli strażacy ze specjalistycznej grupy wodno-nurkowej z PSP w Koninie. Decyzją prokuratora zabezpieczono je do sekcji. Na miejscu oprócz strażaków z Konina pracowały zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kaliszu oraz zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej Kalisz-Lis.

fot.Faktykaliskie

avatar